Wróć do bloga
Poradnik

Ile trwa zrobienie strony internetowej dla firmy?

Zaraz po pytaniu o cenę pada drugie: „a ile to potrwa?”. Odpowiedź, podobnie jak przy cenie, brzmi „to zależy” - i tak samo jak przy cenie da się to rozłożyć na konkrety. Bo prawda jest taka, że o terminie często decyduje nie wykonawca, tylko to, jak szybko spłyną materiały od Ciebie.

Uprzedzając: prosta strona wizytówka to zwykle kwestia od kilku dni do dwóch, trzech tygodni. Rozbudowany serwis to więcej. Zobaczmy, skąd bierze się różnica i co realnie wydłuża albo skraca ten czas.

Od czego zależy czas realizacji

Na termin składa się kilka rzeczy, a technologia jest tu zwykle najmniejszym problemem:

  • Zakres - jedna strona pod konkretny cel powstaje szybciej niż serwis z kilkunastoma podstronami i blogiem. Im więcej treści i funkcji, tym więcej godzin pracy.
  • Gotowość materiałów - teksty, zdjęcia, logo, dane kontaktowe. Jeśli masz je pod ręką, ruszamy od razu. Jeśli trzeba je dopiero zebrać, to najczęstszy powód opóźnień.
  • Liczba rund poprawek - jedna, dwie tury uwag to norma. Jeśli decyzje zapadają szybko, strona idzie do przodu. Jeśli utyka na „muszę się zastanowić”, stoi razem z nią.
  • Kto jeszcze musi coś zatwierdzić - jeśli decyzję podejmuje jedna osoba, jest szybko. Jeśli po drodze jest wspólnik, zarząd albo rodzina, dochodzi czas na uzgodnienia.

Krótko: kod to najszybsza część. Najwięcej czasu zjada zbieranie treści i podejmowanie decyzji.

Realne widełki - ile to zwykle trwa

Konkret, o który pytasz. Poniżej orientacyjne terminy dla lokalnej firmy - traktuj je jako punkt odniesienia, nie obietnicę co do dnia:

  • Landing page (jedna strona pod jeden cel) - często od kilku dni do około tygodnia, jeśli materiały są gotowe.
  • Strona wizytówka (kilka podstron: oferta, o nas, kontakt) - zwykle od jednego do trzech tygodni.
  • Rozbudowana strona firmowa (więcej podstron, blog, opis wielu usług) - od kilku tygodni wzwyż, zależnie od zakresu.

Te widełki zakładają jedno: że współpraca idzie płynnie. Sam projekt graficzny i budowa potrafią być gotowe szybko. To, co dzieje się pomiędzy - czekanie na zdjęcia, na decyzję, na akceptację - rozciąga termin najbardziej.

Co najczęściej opóźnia stronę

Z doświadczenia: strony rzadko stoją przez technologię. Stoją przez rzeczy prozaiczne:

  1. Brak tekstów - „prześlę opis usług w tym tygodniu”, który zamienia się w miesiąc. To zdecydowanie numer jeden.
  2. Brak zdjęć - albo są słabej jakości i trzeba je wymienić, albo w ogóle ich nie ma.
  3. Odwlekane decyzje - wybór wersji, koloru, układu. Każdy dzień zwłoki to dzień postoju.
  4. Poprawki w nieskończoność - drobne zmiany dokładane w kółko, zamiast zebrać uwagi w jedną turę.

Dobra wiadomość jest taka, że wszystkie te rzeczy są po Twojej stronie - czyli masz nad nimi pełną kontrolę. Kilka prostych nawyków potrafi skrócić realizację o tygodnie.

Nie przyspieszysz strony, dokładając wykonawcy pracy. Przyspieszysz ją, dostarczając na czas to, co jest po Twojej stronie: treści, zdjęcia i decyzje.

Jak przygotować się, żeby ruszyło szybciej

Zanim w ogóle zaczniemy, warto mieć zebrane cztery rzeczy:

  • Teksty albo choćby punkty - co robisz, dla kogo, czym się wyróżniasz. Nie musi to być gotowy copywriting, wystarczą konkrety, resztę dopracujemy razem.
  • Zdjęcia - Twojego lokalu, produktów, realizacji, zespołu. Nawet dobre zdjęcia z telefonu są lepsze niż darmowe grafiki z internetu.
  • Dane kontaktowe i logo - telefon, mail, adres albo obszar działania, logo w przyzwoitej jakości.
  • Jedna osoba decyzyjna - ktoś, kto ma ostatnie słowo i może szybko akceptować kolejne kroki.

Z tym zestawem strona wizytówka potrafi być gotowa naprawdę szybko. Bez tego nawet najprostszy projekt będzie się wlókł.

Dlaczego „na wczoraj” to zły pomysł

Czasem klient chce stronę na już, bo za tydzień targi albo start sezonu. Rozumiemy presję, ale warto wiedzieć, czym płaci się za pośpiech.

Strona zrobiona w panice zwykle jest strona niedokończona: bez przemyślanej struktury, ze słabymi tekstami napisanymi w biegu, bez sprawdzenia, jak działa na telefonie. Taka strona rusza szybko, ale nie przynosi efektów, więc i tak wraca się do niej za chwilę. To pozorne przyspieszenie.

Lepiej dać projektowi realny, ale spokojny termin i zrobić go raz, a dobrze, niż zrobić go dwa razy.

Jak to wygląda u nas

Nie rzucamy terminu z sufitu. Najpierw ustalamy zakres i sprawdzamy, co masz gotowe, a co trzeba przygotować. Dopiero z tym podajemy konkretny, realny termin - i trzymamy się go, o ile materiały spływają na czas.

Prostą stronę potrafimy złożyć szybko, bez ścinania zakrętów na jakości. A zanim cokolwiek ustalimy, przygotowujemy darmową wycenę pod Twoją sytuację - z orientacyjnym terminem w komplecie, żebyś wiedział, na czym stoisz.

Udostępnij:

Spodobał Ci się ten wpis? Zróbmy Twoją stronę

Opowiedz, czego potrzebujesz. Przygotujemy darmową, indywidualną wycenę - bez zobowiązań i bez spamu.

Bez zobowiązań · Odpowiedź w 24 h · Bez spamu